No... to jak: szalona torebka tak, czy nie? ;)
Latem trochę więcej chwytów dozwolonych :)

PARFOIS

Czasem jeden tshirt robi całą robotę.
Zestaw w całości prawie by Reserved

A ty, jak wyrażasz uczucia wobec awokado? ;)

Swoją drogą awokado to jedno, ale to ten czas w roku gdy bardziej niż zakupy kosmetyczne interesuje mnie pełna torba z warzywniaka. Pomidory, botwina, kapusta - wiosna spożywczo daje radę 😂

Okej, więc od dwóch dni mam "gołe" paznokcie, bo miałam czasu ich ogarnąć i... czuję się, jakby ktoś mi uchlastał ręce ;) czy to już uzależnienie?

Zasuwam dziś jak stuningowane seicento byle tylko zdążyć ogarnąć sobie paznokcie. Hybryda przyzwyczaiła mnie jednak do komfortu uporządkowanych, zadbanych dłoni przez cały czas i te chwile saute są wyjątkowo upierdliwe!

A wy robicie sobie przerwy od manicure?

Nie tylko pastele: wanilia czy fuksja?

Jeśli właśnie zastanawiasz się nad nowym manicure, w tym wpisie znajdziesz kilka propozycji w sam raz na wiosnę. Są i nudziaki, jest trochę żywego różu, jest idealny, neutralny beż - czyli wszystkie te odcienie, które sprawdzą się i do pracy, i na komunię, i na każdą inną okazję.

Odgrzebałam trochę z moich starszych ulubieńców, a z racji tego że nie są to najnowsze kolekcje - wszystkie z prezentowanych odcieni dostaniecie teraz w cenach promocyjnych na http://www.semilac.pl

Semilac

Przebarwienia, ślady, problemy z trądzikiem po 25 r.ż. - Calluna Medica

Jeśli ciekawi Was, co sprawiło że ja z moją usianą przebarwieniami i śladami cerą mogłam w końcu zamiast ciężkiej szpachli sięgnąć po lżejszy krem BB - rzućcie okiem na to.

To będzie zapewne kontrowersyjny wpis, ale uwierzcie - jeśli któryś z poruszonych przeze mnie problemów Was dotyczy... warto przyjrzeć się bliżej kosmetykom Calluna Medica :)

Jedno słowo: warto.

Aaaa w końcu! Co to jest za motyw, że gdy coś trzeba ściągać #zzagranico to człowiek by się o to pochlastał, a gdy ma to na codzień to rok zajmuje mu dojście do sklepu? Tak czy siak, pierwszy zapach Jo Malone w końcu u mnie, ale wybór wcale nie był łatwy. Żaden nie trafił mnie jak grom z nieba i trochę musiałam wokół nich podreptać. French Lime Blossom to nie cytrusy, a kwitnący kwiat lipy, bergamotka i nuty miodowe. Pachnie takim starym ogrodem z rosnącymi na dziko kwiatami i drzewami. Na pewno warto spróbować z Jo Malone, a czy będzie love - to się okaże ;)

Beżowy marynarz? Czemu nie ;) pasiaste, majówkowe dzień dobry ☀️

Reebok Classic + piaskowe espadryle Esprit

Ponieważ w ostatnim czasie więcej u mnie kadrów ciuchowych niż kosmetycznych, podrzucam Wam ekspresowy wpis związany z dwiema parami butów na wiosnę, które moim zdaniem są mega uniwersalne i będą pasować każdemu. Całkowity casual i maksimum wygody - jak zawsze.

Ameryki nie odkrywam, ale dostaję od Was wiele wiadomości, że połączenia które u mnie podpatrujecie Wam się sprawdzają - jestem więc ciekawa czy i tym razem, i która z par butów się Wam spodoba.

Znajdziecie je w Footway :)

Dzień dobry w poniedziałek - niektórzy zapewne mają to szczęście nie patrzeć dziś w kalendarz, bo przecież majówka ;) u mnie pracująco, a pogoda nie do wiary. Nie pamiętam w ostatnich latach majówki bez deszczu, a wy?

Ilość zapytań o to, czy na „normalne” spodnie mnie nie stać jest wprost proporcjonalna do ilości dziur na nich.
Bardzo polecam te mom jeans ;)

💕hello Minnie✨czyli nowe cukierki PANDORA w otoczeniu bzu (tak, teraz to będzie bzospam!).
W ramach po pierwsze urodzinowego tygodnia, po drugie - promocji, bransoletka wzbogaciła się o dwie zawieszki.

Może ta moja Pandora nie jest najbardziej spójna, bo często widzę piękne, harmonijne kolorystycznie i tematycznie wersje, ale trzeba przyznać że takie zbieranie według ulubionych motywów wciąga.

Do 30 kwietnia w salonach stacjonarnych obowiązuje promocja -50% na drugą rzecz: tak tylko mówię... ✌🏻🌿🌺

Czasem poza wąchaniem płynów do płukania zdarza mi się sięgnąć po coś bardziej na poziomie... urodziny sprowokowały mnie, żeby w końcu odwiedzić krakowski zakątek Jo Malone London.
Będzie miłość? Macie te zapachy?

Zdjęcia z posta użytkownika Miskejt

A ty? Masz już swój Silan? 😂

PS. Kto nie wie o co chodzi - idzie i wącha Silan kokosowy w swoim sklepie 😎

Zdjęcia z posta użytkownika Miskejt

Człowiek jednak ofiarą promocji jest - i stąd u mnie ostatnio wbrew wszelkiej logice kolejne nowości makijażowe - tym razem
od Eveline. Matowa pomadka naprawdę godna uwagi - odcienie są bardzo ładne, ciekawe, a co ważne (i często się zdarza) - nie ciemnieją i nie wypadają na ustach inaczej niż na swatchu. Tusz ewidentnie należy do grupy tych początkowo nieśmiałych, musi trochę poleżeć żeby nadawać się do współpracy.
____
Jeśli jesteście zainteresowane, to do 30.04 produkty Eveline złapiecie 50% taniej w drogeriach Kosmyk - w Krakowie znajdziecie tę drogerię na ul. Długiej i Na Lotnisku.

Podobno dziś ostatnia taka letnia niedziela w najbliższym czasie - korzystajcie. Ja wybrałam się zabrać na spacer psiaki z lokalnego przytuliska, w zasadzie to gminnej przechowalni. Jeśli lubicie czworonogi i chcecie trochę im pomóc, to zachęcam żeby się rozejrzeć w swojej okolicy - schroniska, przytuliska, małe gminne przechowalnie mają zwykle pełno psiaków dla których taka godzina beztroskiego spaceru to mega ważna rzecz. Warto! Pięknej niedzieli :)

Taka piękna okładka Wysokie Obcasy Extra 🙌🏼 a jeśli szukacie super fajnych, jasnych boyfriendów - mom jeans - rzućcie okiem na Instagram i stories u mnie. Jestem ciekawa, czy też macie taki meksyk z rozmiarami... 😅

http://www.instagram.com/miskejt.pl

Zdjęcia z posta użytkownika Miskejt

Ewidentnie tej wiosny stawiam na kolor. Intensywne, radosne pastele. Żywe róże, oranże, zielenie...

A nie, wróć. Beż i szary. Szary i beż.
Zostawić ją? ;)

🎬 So no one told you life was gonna be this way... 🗽✨❤️ early bday gift, as Chandler would say, is clearly a... perfection 😅

Ja wiem, że nude to życie. Ale jeśli sięgać po kolor, to kiedy jak nie teraz? Ja codziennie nadal testuję pomadki Semilac i utwierdzam się w przekonaniu, że warto zwrócić na nie uwagę pomiędzy wszędobylskimi matami.

Kusi was przetestować? :)
http://www.miskejt.pl/2018/04/matowe-pomadki-semilac.html/

Z białymi spodniami to jest tak: znalezienie idealnej pary wydaje się być niedoścignionym marzeniem, a rzeczywistość w bezlitosnym świetle przymierzalni zwykle okazuje się być całkiem realnym koszmarem.

Od kilku dni dostaję od Was zdjęcia tych oto spodni z ZARY (TRF) które za cenę 79zł oferują Wam grubszy materiał, fajny pełny krój i dwie długości nogawki do wyboru (standard i long).

Kto jeszcze nie widział, a kto szuka - polecam zajrzeć do ZARY. Może to i oczywisty kierunek w poszukiwaniu spodni, ale u mnie 50% jeansów od nich jest porażką, a drugie 50 - to te idealne. Te są w tej drugiej grupie :).

No to co? Pora zmierzyć się z (nową) legendą :)
Na blogu znajdziecie wpis o płynnych, matowych pomadkach Semilac - swatche, kolory w akcji na ustach i oczywiście wrażenia apropo trwałości i komfortu noszenia.

Jak sądzicie - będzie hit? :)
LINK: http://www.miskejt.pl/2018/04/matowe-pomadki-semilac.html/

Torebki Michael Kors: subiektywna ocena, kilka plusów i jedna wada

Posiadasz? Planujesz? Lubisz? Nie lubisz?
Chodź zobaczyć, czy o torebkach #MichaelKors myślimy podobnie: dziś ja opowiadam to ze swojej perspektywy posiadaczki trzech modeli.

Jeśli lubisz - znajdziesz tu zakupowe wsparcie, a jeśli bijesz się z myślami - jeden powód, dla którego być może dasz sobie spokój z zakupem :)

To całkiem miła (i lekka) odmiana, gdy kilkadziesiąt książek mieści się w jednej kieszeni. Tak, dla porównania ta gigantyczna kniga obok to ta Lidlowa o zdrowszym odżywianiu. Jest różnica ;) Kindle górą!

Zdjęcia z posta użytkownika Miskejt

Dzisiaj będzie o czymś wyjątkowym :)

Cieszy mnie i doceniam, gdy marki które sama lubię i po które sięgam, robią coś dobrego. A tak się składa, że Semilac tej wiosny robi coś naprawdę fajnego. Premiera trzech nowych, pastelowych odcieni All in my hands wiąże się z inicjatywą mającą na celu wspierać rozwój ambitnych kobiet i ich zawodową aktywność.
Moim skromnym zdaniem, w obecnym klimacie panującym w Polsce, gdzie kobiety raczej zachęca się do siedzenia w domu z coraz większą gromadką dzieci, jest to inicjatywa wyjątkowo zacna.

O co chodzi? Część dochodu ze sprzedaży lakierów z nowej kolekcji zostanie przeznaczona na wspieranie aktywności przyszłych stylistek paznokci, a w uczelniach w całej Polsce zorganizowane zostaną szkolenia i przekazane granty właśnie dla dziewczyn chcących związać swoją przyszłość ze stylizacją paznokci.

Ponieważ sama całym sercem wspieram przedsiębiorcze kobiety, chętnie wspieram także akcję. Do przesyłki która trafiła do mnie, dołączone były dwie wyjątkowe, symbolizujące akcję koszulki z hasłem All in my hands i symbolicznymi skrzydłami. Semilac zasugerował, aby odnaleźć w swoim otoczeniu kobietę, która nas inspiruje i którą podziwiamy, i podzielić się z nią tą koszulką. Ja w tym miejscu chcę odwrócić sytuację i zwracam się do Was :)

Chcę jedną z koszulek podzielić się właśnie z którąś z Was. Wiem, że są tu dziewczyny studiujące, pracujące, blogujące, ale też łączące ten cały kosmetyczno babski świat z konkretnymi i ciężkimi wyzwaniami na codzień. Są tu pielęgniarki, lekarki, mamy. Jeśli jesteś taką osobą, kobietą, i czujesz że sporo bierzesz na swoje barki, a chciałabyś jeszcze bardziej rozwinąć skrzydła - napisz dosłownie kilka słów o sobie pod tym postem :) daj po prostu znać co robisz na codzień i dlaczego wpisuje się to w motyw akcji #allinmyhands. Może odwróciłaś swoje życie do góry nogami, zmieniłaś studia po kilku latach, wyjechałaś, podjęłaś szalone na pozór wyzwanie? Cokolwiek! :)

Mam nadzieję że się odezwiecie i koszulka znajdzie swoją właścicielkę - trafi ona do tej z Was, która najbardziej wstrzeli się w moją wizję osoby, która bierze życie w swoje ręce.

Powodzenia! :)

🌤 Cześć w niedzielę: kto również należy do gangu słynnych #ZaraDresów? Mam wrażenie, że królują kremowe, ale moje serce należy do szarego. Narazie wydają się fajne, chociaż nie mogę ogarnąć nogawek- tak jakby były za krótkie? Póki co czekają na temperaturę powyżej 10 stopni, a wtedy mają szansę być jednymi z wygodniejszych na codzień. Ramoneska + jakiekolwiek sportowe buty = wiosenne combo uniwersalne.

Tym z Was które poszukują dobrego filmu na wieczór z całego serca polecam na Netflixie hiszpański thriller Contratiempo: dawno nic tak mnie nie wciągnęło od pierwszej do ostatniej minuty 📽 chętnie przyjmę polecenia podobnych produkcji, ciężkie kryminały wyjątkowo mi podchodzą 🤷🏼‍♀️ udanej reszty niedzieli, nie dajcie się #Smonday 🌤

Pamiętacie, jak długo są z Wami wasze niezbędne w codziennym funkcjonowaniu kosmetyki i akcesoria?
W sensie: od jak dawna używacie pędzli, gąbeczek, albo właśnie - hybryd? Mi stuknęło niedawno trzy nierozłączne lata z manicure hybrydowym, w związku z tym mam dziś dla Was garść refleksji na ten temat.

Czy robiłam przerwy, czy moje paznokcie są w gorszej kondycji i czego poza hybrydą nie pozwoliłabym sobie nigdy odebrać?

http://www.miskejt.pl

Jak tam w pierwszy dzień wiosny?
Was też słońce zaszczyciło obecnością?

... a co u was spełnia rolę przysłowiowej marchewki? Bo jak dla mnie cydr lodowy i wizja wieczoru z nim spędzonego to całkiem dobra motywacja żeby poganiać dalej z obowiązkami ;)

Cydr Lubelski

Zapachy z ZARA to moja guilty pleasure: nie zachwycają trwałością, ale poza tym zwykle mają świetne kompozycje, fajne opakowania i dobrą cenę. Te ze zdjęcia zachwyciły mnie ciepłymi nutami orchidei, brzoskwini i piżma (takie otulające, ale bez pudrowej i drapiącej warstwy) no i butelką: fioletowe, przydymione szkło i korek z różowego kamienia - no czy to nie wygląda jak coś co mogłoby stać na toaletce Hermiony Granger?

Także... chwilowo JoMalone MK Sheer do kolejki, a Zara przodem ✨ znacie? Lubicie zapachy z Zary?

To co: fiolet, róż, czy brzoskwinia?
Który kolor wybrać dzisiaj dla przywołania wiosny?
______________________________________________
Całość znajdziecie w nowym wpisie z drugą odsłoną pasteli Semilac :)
➡️ http://www.miskejt.pl

Semilac PasTells2: intensywne wiosenne pastele

Dwa słowa: jeans i pastele.
W sam raz na ten parszywy atak zimy - uprzejmie przypomnienie, że wiosna w końcu przyjdzie, a wtedy warto być wyposażonym w te boskie róże, beże i brzoskwinie.

Fajne? :)

Dzisiejszy haul spomiędzy bułek i sałaty, czyli Biedronkaaaa ;) długopisy, magnesy, notesy - wszystko to właśnie dziś tam znajdziecie. Rzeczy są naprawdę fajnej jakości, długopisy są metalowe, ciężkie i pisze się nimi jak piórem. Co do reszty - same widzicie, jakie cukierki.

Polecam umilić sobie biurowo - papierową rzeczywistość, bo jest po prostu ohydnie! W weekend ma być -12, więc... treat yourself ;)

Co za niedziela - w Krakowie tłumy na ulicach, na termometrze 16 stopni. A jak Wasza niehandlowa niedziela? Czujecie wiosnę? :)

To jak: metallic daje radę, czy niekoniecznie?

Przypominam, że na blogu do podejrzenia nowa metaliczna kolekcja efektów właśnie :)

http://www.miskejt.pl

Metaliczne przedwiośnie: Semilac Metallic Effect

Na styku największych mrozów tej zimy i nadchodzącego przedwiośnia, podrzucam Wam dziś do niedzielnej kawy jedną z ostatnich nowości Semilac - czyli metaliczny efekt do lakieru hybrydowego.

Tak, byłam sceptyczna, ale po tym jak tej zimy zachwycałam się metalicznymi kurtkami i okularami stwierdzam, że w tym szaleństwie jest metoda.
Nieprzypadkowo w sesji tych nowości przewijają się właśnie metaliczne ubrania na stok.

Raz na zawsze: metallic - tak, czy nie?

Ten dzień miał wszelkie powidoki ku temu, by być tragiczny - włącznie z tym, że zaczął się dla mnie o 5:15, ale nie jest tak źle, jak być mogło. Często tak bywa, no nie?

Choć nie warto chwalić dnia przed zachodem słońca, mimo wszystko szczypty optymizmu sobie i Wam życzę w czwartek - do weekendu jeszcze tylko mrugnięcie oka, no nie?

PS. Duoświnka to efekt ostatniej akcji -70% na drugą rzecz w Home&You.

Grubo po Walentynkach, fakt, ale... z miłości do pielęgnacji, beGLOSSY Sweet Love fajnie łączy nowości dla włosów i skóry, z bezpiecznie dobraną kolorówką. Kredka ze szczoteczką do brwi i nudziakowa pomadka to u mnie zawsze dwie niezbędne rzeczy, bogaty i odżywczy balsam do rąk i odżywka do włosów pójdą jak woda, więc... jest dobrze :)

Używacie chusteczek do demakijażu? W pudełku również się znalazły, ja mam z nimi problem i korzystam raczej okazjonalnie lub jako dodatek do demakijażu - solo nigdy nie wydają się dla mnie wystarczające.

Coś tu ostatnio obuwniczo, ale... sezon wyprzedażowy ciągnie się za mną mimowolnie i jakoś tak się składa.

Jeśli któraś z Was wzdychała do zamszowych botków Isabel Marant, to informuję że w Badura znajdziecie podobne, a teraz z kodem 'finalsale' jeszcze trochę taniej.

Hot or not? :)

Czujecie trochę wiosnę? Mnie niespecjalnie przeszkadza obecna postać zimy, ale nie przeszkodziło mi to także w zaopatrzeniu się w ewidentnie wiosenne ogumienie.

Tu w postaci idealnego kompromisu jeśli chodzi o połyskliwe trampki. Te ze zdjęcia wykonane są z niby zamszu, czegoś w rodzaju eko skóry, a nie oblepione brokatem, dzięki czemu efekt nie jest aż tak dyskotekowy. Widzę je z jasnymi dżinsami i torebką.

Nie zgadniecie, gdzie ja czasem znajduję buty... ;)

Bransoletka PANDORA: czy warto? Zalety, wady - moja opinia.

Uff, jest. Rozmawiałyśmy o tym na Instagramie, więc jest i na blogu - moja opinia o bransoletce PANDORA po kilku miesiącach posiadania.

Jestem ciekawa, czy wady które znalazłam pokrywają się z takimi, jakie i Wy widzicie, oraz jakie macie podejście do tego tematu - zbieracie, kupujecie stadami, a może w ogóle ten schemat kolekcjonowania zawieszek do Was nie przemawia?

Piszcie, piszcie!

PS. Jakby ktoś był ciekaw, to we wpisie podaję 3 idealne okazje, z powodu których można mi sprezentować zawieszkę z myszką Minnie :D.

👉 Ptaszki ćwierkają, że osławiona Nabla Dreamy powróciła do sklepów :) jeśli ktoś czekał na nią od października, to jest TEN moment, a ja przypominam moje wrażenia na jej temat:

➡️➡️➡️ http://www.miskejt.pl/2017/10/paleta-nabla-dreamy-mala-ksiega-zaklec.html/

Zdjęcia z posta użytkownika Miskejt

Zdaje się, że tematy wnętrzarskie interesują Was nawet bardziej niż kosmetyczne, podrzucam więc to, co wzbudziło wczoraj nad wyraz duże zainteresowanie na moim Instagramie. Kolejna rozbudowa sypialniobiura, które powiększyło się o banalny regał z IKEA, za to funkcjonalność wzrosła hohoho!

Wiem, wiem, wystawka torebek godna jakiejś youtubowej beauty guru, ale uwierzcie - to jedyne miejsce poza szufladą pod łóżkiem gdzie mogłam je wcisnąć, a zresztą... widzieć i sięgać jest nieporównywalnie wygodniej niż grzebać na oślep ;)

Uzależniona od zmian, nic nie poradzę. Udanego tygodnia!

Zdjęcia z posta użytkownika Miskejt

Nie samą kawą człowiek żyje - w weekend można spokojnie (w końcu!) napić się herbaty.

Ja zimą nałogowo sięgam po kombinację Elderberry i Echinacea od Pukka, bo pachnie jak owoce leśne i jest z natury słodka. Tego smaku wiernie się trzymam, ale jeśli lubicie herbaciane bombonierki - warto skusić się na mix smaków Pukka.

Tym z Was, którym spodobał się kubek, polecam zajrzeć na http://www.mydetoxtea.pl bo niedawno właśnie znów się pojawiły :)

Jakie plany na dziś?

Malinowe love: musujący, różowy manicure na Walentynki

Jeśli u Was smogowo - pogodowa depresja sięga zenitu, to na blogu znajdziecie słodką receptę na odczarowanie tej szarzyzny. Musujący, połyskliwy manicure (nie tylko) na Walentynki: banalnie prosty, łączy w sobie najładniejszy mleczny róż jaki znam, doprawiony szczyptą intensywnego koloru.

Nadeszła wiekopomna chwila - pierwszy numer polskiego VOGUE jest i w moich rękach. Trochę celowo w tym dedykowanym kartoniku - okładka wzbudziła tyle kontrowersji, że sama nie wiem co o niej myśleć. Rozumiem jej zamysł i koncepcję na poziomie artystycznym, ale tak po ludzku, estetycznie, jestem trochę rozczarowana.

Jako że są Walentynki, liczy się to, co w środku - mam więc nadzieję, że ów środek mnie nie zawiedzie.

A jak Wasze Walentynki? Świętujecie? Ja w myśl zasady - first love yourself - przyświętowałam w ostatnich dniach prezentując samej sobie kilka rzeczy, dziś więc grzecznie obchodzę Walentynki... z daleka ;)

Czerwienie Semilac - Przegląd kolorów - Blog kosmetyczny Miskejt.pl

Zeszłoroczne, walentynkowe czerwienie - jeśli planujecie nowy mani w tych kolorach, warto zajrzeć do tego wpisu. Jest też proste zdobienie. Ja zamierzam trochę odwrócić się tym razem od czerwieni, ale jak to ostatecznie wyjdzie... się okaże.

Na stories u mnie są już wyniki chillboxowego rozdania, a lada dzień wrzucam inne fajne pudełko do wygrania - wzdychałyście do niego, więc radzę pilnować! :)

Nie wiem, czy jesteście tego świadome, że w dniach 9-14 lutego w Home&You drugą (tańszą) rzecz macie nie za pół ceny, a -70% - spieszę więc donieść, że jeśli planowałyście zakupy, to teraz jest ten moment.

Czy ja planowałam? Nie.
Czy moment był dobry? Tak.

Kurtyna, poniedziałek!

PS. Wieczorem wyniki Chillboxowego rozdania na Instagramie :)

Wszystko, co dobre, zaczyna się od porządnej podstawy. Podobnie manicure - trwała, bezproblemowa hybryda zaczyna się od dobrej bazy.
Na blogu czeka na Was szczegółowe porównanie kilku z nich, z moim absolutnym faworytem (nowością), która pozwoliła mi w końcu uzyskać ładny, odpowiednio wypukły kształt krzywej C bez większego wysiłku.

KLIK: http://www.miskejt.pl

No i jest! Na moim Instagramie ruszył prosty konkurs, w którym do zgarnięcia taki oto ChillBox ze zdjęcia na własność.

Zachęcam do rzucenia okiem i wzięcia sobie udziału :)
http://www.instagram.com/miskejt.pl

znane-perfumy.com